Ja, Julinka i koniec wojny, reż. Karel Kachyňa, 1965
Co mogę powiedzieć po seansie (częstochowska studyjna Iluzja [OKF] w ramach 'festiwalu' czechosłowackiej nowej fali)? Mogę powiedzieć, że nie wiem jak to zdobyć, bo jeszcze nie szukałem, ale jak będziecie mieć okazję, to koniecznie. Operator po prostu namalował ten film w czerni i bieli, tak z 80% kadrów nadaje się na Pritn Screen, do druku wielkoformatowego i galerii. Muzyka, aktorstwo (szczególnie głownego bohatera, młodego wsorza), klimat oniryczno, surrealistyczno wojenny. Miejscami nie wiadomo co jest przeszłością, teraźniejszością, snem, fantazją.
A sam film opowiada o wrażliwym chłopcu, który próbuje przetrwać... surowego ojca, niedopasowanie do grupy, wojnę aż w reszcie obławę w lesie, kiedy dostaję misję od ojca - doprowadzić konia Julinkę za las, co by wojna go nie zabrała.
Przepiękny, poetycki, miejscami b. brutalny, nie mam pojęcia jak nakręcili pewne sceny, nie było komputerów. Np. wyścigi wozów prowadzonych przez dzieci, czy okrutne sceny ze zwierzętami (wiewiórka).
No po prostu polecam! 9/10
Co mogę powiedzieć po seansie (częstochowska studyjna Iluzja [OKF] w ramach 'festiwalu' czechosłowackiej nowej fali)? Mogę powiedzieć, że nie wiem jak to zdobyć, bo jeszcze nie szukałem, ale jak będziecie mieć okazję, to koniecznie. Operator po prostu namalował ten film w czerni i bieli, tak z 80% kadrów nadaje się na Pritn Screen, do druku wielkoformatowego i galerii. Muzyka, aktorstwo (szczególnie głownego bohatera, młodego wsorza), klimat oniryczno, surrealistyczno wojenny. Miejscami nie wiadomo co jest przeszłością, teraźniejszością, snem, fantazją.
A sam film opowiada o wrażliwym chłopcu, który próbuje przetrwać... surowego ojca, niedopasowanie do grupy, wojnę aż w reszcie obławę w lesie, kiedy dostaję misję od ojca - doprowadzić konia Julinkę za las, co by wojna go nie zabrała.
Przepiękny, poetycki, miejscami b. brutalny, nie mam pojęcia jak nakręcili pewne sceny, nie było komputerów. Np. wyścigi wozów prowadzonych przez dzieci, czy okrutne sceny ze zwierzętami (wiewiórka).
No po prostu polecam! 9/10
22-11-2016, 17:04






