TARGETS a.k.a. "ŻYWE TARCZE" (1968) - Film, o którym - zakładam po tym, co mi wyskoczyło po wpisaniu tytułu w wyszukiwarkę - nikt na forum KMF nie słyszał. Co mnie dziwi ogromnie, bo są wśród nas tacy, którzy zapłakaliby "epą", gdyby go obejrzeli. ;--) Jakkolwiek, nie chcąc zdradzać zbyt wiele rzucę kilka luźnych myśli, które być może zachęcą Was do obejrzenia. Film powstał przy współudziale Rogera Cormana, nakręcony i napisany przez jednego z jego najzdolniejszych podopiecznych, Petera Bogdanovicha ("Ostatni seans filmowy"). Zainspirowany słynnymi zabójstwami psychopatów, takich jak Charles Whitman (1 sierpnia 1966 - 16 zabitych, 32 rannych), oraz Michael Andrew Clark (25 kwiecień, 1965 - 3 zabitych, 10 rannych). Film, będący jednocześnie słodko-gorzkim epitafium dla kariery aktorskiej... Borisa Karloffa. W tej warstwie film bardzo szczery i napisany z wielkim szacunkiem dla postaci legendarnego aktora filmów grozy. To w zasadzie film w filmie, który splata się pełnym wymowy finale. Nakręcony za "psie pieniądze", przejmujący obraz - prawdziwa "zaginiona perła"... Nie chcąc zdradzać za dużo, wrzucam ten jakże klimatyczny zwiastun (który zdradza za dużo ;--)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
24-11-2016, 01:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2016, 01:48 przez BezcelowyAlbatros.)





