No bo Timm to najwyższa klasa, więc wpisują go jako producenta wszędzie i promuje te beznadzieje animacje tak jak Hammil promował Killing Joke ;(
Oczywiście nie mam na to żadnego dowodu, podchodzę do tego intuicyjnie, znam styl Timma, a w tych ostatnich filmach nie odczułem by w jakikolwiek sposób uczestniczył w produkcji.
On z niezwykłą lekkością prowadzi fabułę, wprowadza dojrzalsze elementy i dba by otoczenie i muzyka tworzyło klimat, a wszystkie te ostatnie filmy od DC to taśmowe i wtórne chłamy.
Oczywiście nie mam na to żadnego dowodu, podchodzę do tego intuicyjnie, znam styl Timma, a w tych ostatnich filmach nie odczułem by w jakikolwiek sposób uczestniczył w produkcji.
On z niezwykłą lekkością prowadzi fabułę, wprowadza dojrzalsze elementy i dba by otoczenie i muzyka tworzyło klimat, a wszystkie te ostatnie filmy od DC to taśmowe i wtórne chłamy.
01-12-2016, 17:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2016, 17:44 przez Szpeku.)






