Podczas tegorocznej powtórki jak na razie poprzednie trzy części zyskały o jedną ocenę wyżej, w przypadku czwórki nie jest inaczej. "Rocky IV" to film, przy którym Stallone chciał zrobić coś nowego. Udało mu się, bo zimowy klimat ZSRR i "teledyski" w filmie sprawdzają się bardzo dobrze. Apollo podczas swojej ostatniej walki pokazuje swój prawdziwy charakter, i gdy kazał Rockiemu nie rzucać ręcznika widać było ile to dla niego wszystko znaczy i że nadal ma "Eye of the tiger". Bardzo dobrze zrobione jest też jego pożegnanie z żoną przez tylko spojrzenie, Carl Weathers świetnie to zagrał. Największy zgrzyt to nic innego jak robot, pieprzony robot, przez który czuję się dokładnie tak samo niezręcznie jak Paulie i Apollo, gdy pierwszy raz widzą to coś. Zadaję sobie wtedy to samo pytanie co oni: " What the hell is that?!". Dolph Lundgren to świetny Ivan Drago, mało mówi, ale jego spojrzenie na Rockiego po powaleniu Apolla mówi wszystko. Złote Maliny dla tego filmu tylko pokazują, że te "nagrody" są gówno warte. Pomijając wygrane Stallone'a, bo na niego się uwzięli, ale "najgorsza muzyka"?! Cholera jasna, toć ta muzyka robi robotę w scenach treningu lub tzw. "teledysków", a zwłaszcza "No easy way out". Z najgorszym aktorstwem żony Drago też nie przesadzajmy, nie widziałem w jej grze nic złego, a ładna laska nawet z niej była. Dobrze, że trenerem Rockiego został Duke, bo to świetnie odegrana postać, "No pain, no pain, no pain". Btw. w grafice, którą wstawił Barreto nie jest przypadkiem błąd? Jest tam, że Rocky miał 15 wygranych rund z Drago, a ewidentnie widać, że w pierwszej rundzie Balboa przegrywał. Za to druga runda jest już świetna, Rocky dostaje lanie ale rozcina Ivana i napiera na niego, gong dzwoni, a Rocky dalej walczy z rządzą zemsty za śmierć Creeda. Całościowo film jest bardzo przyjemny do oglądania tylko przeszkadza mi ten cholerny robot, czasami trochę się też nuży. Ocena końcowa to 8/10. Jestem ciekaw czy ocena podniesie się też przy piątce, obecnie jest 7/10, ale wątpię żeby w tym przypadku nostalgia zadziałała.
04-12-2016, 21:04





