Dla mnie oba te "sztuczne twory" były rewelacyjne.
Szczególnie Tarkin wyszedł kapitalnie.
Gdyby to był jakiś generał tak zrobiony, a nie "ten, wielki Tarkin, którego wszyscy znają", to ciekawy jestem ile osób by to zauważyło.
Zresztą nawet nie chodzi o sam efekt wizualny. Postać sposobem zachowania, mówienia, spokojem i "dostojeństwem" była po prostu Tarkinem.
No ale ja nie mam jakiejś obsesji na punkcie cgi i efektów.
A jakby Leię pokazali od tyłu, a Tarkin tylko mignął w tle, to byłaby rozpacz, że poszli na łatwiznę, ble, ale siara...
Szczególnie Tarkin wyszedł kapitalnie.
Gdyby to był jakiś generał tak zrobiony, a nie "ten, wielki Tarkin, którego wszyscy znają", to ciekawy jestem ile osób by to zauważyło.
Zresztą nawet nie chodzi o sam efekt wizualny. Postać sposobem zachowania, mówienia, spokojem i "dostojeństwem" była po prostu Tarkinem.
No ale ja nie mam jakiejś obsesji na punkcie cgi i efektów.
A jakby Leię pokazali od tyłu, a Tarkin tylko mignął w tle, to byłaby rozpacz, że poszli na łatwiznę, ble, ale siara...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
15-12-2016, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2016, 15:24 przez Dr Strangelove.)






