Koń mógłby ciągnąć wóz. Można by z niego zrobić "ostatnią deskę ratunku" - wrogowie cię przytłaczają? Zagwiżdż, a przybiegnie płotka, jednego stratuje, wskoczysz na nią w biegu i uciekniesz. Można by dzięki niemu umożliwić dostęp do lokacji wcześniej niedostępnych (np. trzeba przebiec szybko jakiś fragment, bo inaczej nie zdążysz do zamykających się drzwi). Można zrobić pościgi konne za przestępcami / potworami zbyt szybkimi na pieszą walkę. Strzelanie z łuku z konia. Tory przeszkód wymagające skakania w odpowiednim momencie. Coś w stylu The Last Guardian - proste polecenia do "sterowania" koniem na odległość do rozwiązywania problemów logicznych...
Co można zrobić z samochodem w GTA? Przecież to pojazd służący do przemieszczania się z punktu A do B...
A jak nie masz co zrobić z koniem, tylko on jest dlatego, że zrobiłeś przegigantyczną mapę, po której chodzenie cię zanudzi... to może błąd leży w samej mapie, a koń nie jest rozwiązaniem?
Co można zrobić z samochodem w GTA? Przecież to pojazd służący do przemieszczania się z punktu A do B...
A jak nie masz co zrobić z koniem, tylko on jest dlatego, że zrobiłeś przegigantyczną mapę, po której chodzenie cię zanudzi... to może błąd leży w samej mapie, a koń nie jest rozwiązaniem?
28-12-2016, 16:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2016, 16:38 przez military.)






