Gieferg, to, że coś jest w dwóch oskryptowanych sytuacjach odległych od siebie o 30 godzin grania, nie znaczy, że to znaczący element rozgrywki. Najlepszy dowód jest taki, że żadnych pościgów nie pamiętam. Jak one wyglądały? Rzucałeś się z konia na biegnącego człowieka? Rzucałeś jakimś lassem, unieruchamiałeś go, tratowałeś?
Analogicznie: w Black Ops 2 przez jakieś 2 minuty sterujesz dronem - OMG, nawet zrobili z tego element kampanii reklamowej, ale to są 2 minuty w 6-godzinnej grze. W RDR były pościgi konne, które miały znaczenie. Widzisz różnicę między tymi grami (wiem, nie widzisz, nie tkniesz nawet RDR, bo ty generanie nie grasz, ale i tak się wypowiadasz o W3 w kontekście gier w ogóle).
Analogicznie: w Black Ops 2 przez jakieś 2 minuty sterujesz dronem - OMG, nawet zrobili z tego element kampanii reklamowej, ale to są 2 minuty w 6-godzinnej grze. W RDR były pościgi konne, które miały znaczenie. Widzisz różnicę między tymi grami (wiem, nie widzisz, nie tkniesz nawet RDR, bo ty generanie nie grasz, ale i tak się wypowiadasz o W3 w kontekście gier w ogóle).
28-12-2016, 16:59






