(28-12-2016, 17:05)Gieferg napisał(a): Potem są jeszcze wyścigi konne co jakiś czas, z niektórymi z nich wiążą się osobne questy i jeszcze kilka zadań, gdzie musisz kogoś ścigać konno bo inaczej ucieknie lub konno uciekać. Jest jeszcze motyw z łapaniem dzikiego konia w lesie, który jest potrzebny do jednego z zadań.Ale te poscigi to nic wiecej niz trzymanie W i wsio. Nic sie w nich nie dzieje przeciez. Poscig za typem z Białego Sadu trwał, przynajmniej dla mnie, chwile, i rownie dobrze koles moglby uciekac pieszo. Najbardziej urozmaicony wydawal mi sie poscig za porywaczem Jaskra, ale tez nie bardzo. Dla porównania w GTA (he he) masz jakies przeszkody: inne na drodze auta, policje, inne sciagajace cie auta, pieszych, a w Wiedzminie po prostu jedziesz. Na domiar zlego, zeby je zawalic trzeba sie postarac albo trafic na jakis glupi bug albo nieoczekiwaną przeszkode (w stylu Płotki klinujacej sie na kamieniu). Nie mnie oceniac jakie miales odczucia w grze, wiec jak kogos bawia to spoko, ale o ile rozumiem jeszcze emocje podczas walki (zwlaszcza na wyzszym poziomie) to juz przy poscigach w Wiesku nie potrafie ich sobie wyobrazic.
Huntersky napisał(a):Ileż to razy chodząc po Tatrach myslałem o tym, jak idealna jest to sceneria na grę z otwartym światem - i w końcu się doczekałem. A jeżeli kogoś to nudzi to przecież ciągle pozostaje Szybka Podróż.Polecam sprawdzic Gothica, IMO w jedynce i dwojce (w sumie nawet w trojce) jest cos rownie swojskiego w plenerach. (Swiat w jedynce jest troche bardziej jałowy, bo to więzienie.) Choc nie wiem czy sie nie zestarzały za bardzo. No i sa nieco toporne pod wzgledem walki. Ale maja urok ;)
28-12-2016, 17:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2016, 17:45 przez Gal Anonim.)





