Rings (2017)
Trailery zapowiadały się całkiem nieźle, ale niestety film rozczarowuje... chociaż ogląda się dobrze :P Zacznę od plusów. Po pierwsze klimacik jest nawet spoko. Wszystko jest mroczne, większość czasu leje deszcz no i powróciła paleta barw, znana z filmu Verbinskiego. Wszystko jest zgniło zielono-niebieskie ;) Film jest zdecydowanie bardziej wystylizowany niż The Ring 2 z 2005 roku. Po drugie tak jak pisałem ogląda się to nawet dobrze. Historia wciąga i pod tym względem Rings też przypomina film Verbinskiego, gdzie główna bohaterka stopniowo odkrywała prawdę. Tutaj też dostajemy w miarę interesującą zagadkę (do pewniego momentu oczywiście). I to by było na tyle z tych plusów. Natomiast największym minusem, jest to, że ten film w ogóle nie jest straszny :( Mało tego, według mnie nie ma w nim ani jednej sceny, która by chociaż podniosła widzom ciśnienie! Także w kategorii horroru jest bardzo słabo.
5/10
Trailery zapowiadały się całkiem nieźle, ale niestety film rozczarowuje... chociaż ogląda się dobrze :P Zacznę od plusów. Po pierwsze klimacik jest nawet spoko. Wszystko jest mroczne, większość czasu leje deszcz no i powróciła paleta barw, znana z filmu Verbinskiego. Wszystko jest zgniło zielono-niebieskie ;) Film jest zdecydowanie bardziej wystylizowany niż The Ring 2 z 2005 roku. Po drugie tak jak pisałem ogląda się to nawet dobrze. Historia wciąga i pod tym względem Rings też przypomina film Verbinskiego, gdzie główna bohaterka stopniowo odkrywała prawdę. Tutaj też dostajemy w miarę interesującą zagadkę (do pewniego momentu oczywiście). I to by było na tyle z tych plusów. Natomiast największym minusem, jest to, że ten film w ogóle nie jest straszny :( Mało tego, według mnie nie ma w nim ani jednej sceny, która by chociaż podniosła widzom ciśnienie! Także w kategorii horroru jest bardzo słabo.
5/10
Trakt.tv | Letterboxd | Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!
04-02-2017, 17:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2017, 17:39 przez Ash_9001.)





