Nie mam żadnych zrzutów, ani klipów, a nawet ciężko mi wydobyć konkretne przykłady z pamięci, ale zawsze rajcowały mnie momenty kiedy postacie przekazują informacje wyłącznie przez spojrzenie / wyraz oczu. Zwłaszcza jeśli to jest zaserwowane w kontekście, kiedy ktoś np. domyśla się, kim jest ta druga osoba, np. jej prawdziwa tożsamość. Idealne do kryminałów, choć nie tylko.
Kolejnym akcentem, który uwielbiam jest moment, kiedy postać przechodzi przełomowy moment swojej metamorfozy, np. z frajera w badassa:
Kolejnym akcentem, który uwielbiam jest moment, kiedy postać przechodzi przełomowy moment swojej metamorfozy, np. z frajera w badassa:
Polski już nie ma.
22-02-2017, 18:18






