Z czego wynika hejt na Origins? To tak jakby spytać z czego wynika hejt na Batman i Robin. Długa lista ale tak z głowy:
- chaotyczny gówno scenariusz (nie mam lepszego określenia na ten paszkwil)
- nawet w poprzednich częściach Logan czuł ból wysuwając szpony... tutaj tuż po eksperymencie i genezie szkieletu i szponów zamiast agonii mamy komediowe CGI szpony i slapstickowy skecz z Loganem rozwalającym mieszkanie szponami i wkurzonym właścicielem (poziom Jar Jar Binksa)
- postać Will.I.Am
- Blob
- to co zrobiono z Deadpoolem
- realizm walk i jej “komediowość“ - Wolverine próbuje wyhamować motocykl wbijając szpony w ziemię, widzi lecącą rakietę i robi minę rodem z Looney Tunes, po czym leci jak Super Man na śmigłowiec.
- zatrzymywanie laseru szponami
- fizyka walk sztuczna do granic możliwości
- wszechobecny kicz
- głupota Strykera, wysyłajągo gościa z pistoletem na nieśmiertelnego wolverine‘a, bez nabojów z adamantium
- sceny akcji fatalne vide Deadpool przed przemiana machajacy przed siebie mieczem odbijajacy tysiace nabojow jednocześnie, albo Wolverine scinajacy drabinke
- wpieprzanie jak największej liczby postaci bez związku z fabułą
- tępy Wolverine nie widzący zdradzającego i zaprzeczającego samemu sobie Strykera w jednej rozmowie
- opowiastka o Kuekuatsu (lol)
- tragiczne CGI
- komicznie skaczący Szablozęby
1/10
- chaotyczny gówno scenariusz (nie mam lepszego określenia na ten paszkwil)
- nawet w poprzednich częściach Logan czuł ból wysuwając szpony... tutaj tuż po eksperymencie i genezie szkieletu i szponów zamiast agonii mamy komediowe CGI szpony i slapstickowy skecz z Loganem rozwalającym mieszkanie szponami i wkurzonym właścicielem (poziom Jar Jar Binksa)
- postać Will.I.Am
- Blob
- to co zrobiono z Deadpoolem
- realizm walk i jej “komediowość“ - Wolverine próbuje wyhamować motocykl wbijając szpony w ziemię, widzi lecącą rakietę i robi minę rodem z Looney Tunes, po czym leci jak Super Man na śmigłowiec.
- zatrzymywanie laseru szponami
- fizyka walk sztuczna do granic możliwości
- wszechobecny kicz
- głupota Strykera, wysyłajągo gościa z pistoletem na nieśmiertelnego wolverine‘a, bez nabojów z adamantium
- sceny akcji fatalne vide Deadpool przed przemiana machajacy przed siebie mieczem odbijajacy tysiace nabojow jednocześnie, albo Wolverine scinajacy drabinke
- wpieprzanie jak największej liczby postaci bez związku z fabułą
- tępy Wolverine nie widzący zdradzającego i zaprzeczającego samemu sobie Strykera w jednej rozmowie
- opowiastka o Kuekuatsu (lol)
- tragiczne CGI
- komicznie skaczący Szablozęby
1/10
09-03-2017, 14:00





