Z ułożeniem filmów X-verse miałbym duży problem. Od zawsze moim ulubionym filmem serii był X2, jednak DoFP podobało mi się niemal tak samo (oba mocne 8/10) i nawet zastanawiałem się czy nie stanie się moim ulubionym X-filmem, ale się nie udało, bo powtórkę zrobiłem w słabszym "Rogue Cut" (kolejna za kilka lat). Poza tym, tak samo oceniłem First Class (ale w tym przypadku wiem, że X2 i DoFP wolę bardziej) i Logana, którego muszę jeszcze przetrawić i na pewno kiedyś powtórzyć. Dalej byłby Deadpool (7/10 - byłoby 7,5 gdybym tolerował połówki) i The Wolverine (też 7/10). Później chyba X1, a tuż za nim The Last Stand (oba 6/10), za którymi wlecze się Apocalypse (tyle samo po kinowym seansie). Na szarym końcu nieszczęsna "geneza" (3/10).
09-03-2017, 16:58





