Po pierwsze - nikt nie powiedział, że to nie będzie sequel
Po drugie - słowo reboot jest używane nie tylko w znaczeniu "restart od zera" ale i "reaktywacja".
Po trzecie - w przypadku Matrixa reboot ma jeszcze dodatkowe znaczenie...
Po czwarte - i może być jednocześnie rebootem i sequelem.
Stawiałbym na podejście w stylu Star Wars lub Jurassic World. Odcinanie się od oryginału na pewno Warnerowi nie wyjdzie na dobre, wyraźne nawiązywanie do niego - wprost przeciwnie.
Jak dla mnie niech robią, może wyjdzie cos ciekawego, a jak nie wyjdzie to się oleje. Dwa zbędne sequele już dostaliśmy, co za różnica, czy będzie więcej?
Po drugie - słowo reboot jest używane nie tylko w znaczeniu "restart od zera" ale i "reaktywacja".
Po trzecie - w przypadku Matrixa reboot ma jeszcze dodatkowe znaczenie...
Po czwarte - i może być jednocześnie rebootem i sequelem.
Stawiałbym na podejście w stylu Star Wars lub Jurassic World. Odcinanie się od oryginału na pewno Warnerowi nie wyjdzie na dobre, wyraźne nawiązywanie do niego - wprost przeciwnie.
Jak dla mnie niech robią, może wyjdzie cos ciekawego, a jak nie wyjdzie to się oleje. Dwa zbędne sequele już dostaliśmy, co za różnica, czy będzie więcej?
15-03-2017, 13:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2017, 13:21 przez Gieferg.)





