@Negatywny to Twój kanał? 
Ale w sumie tezy broniące Imperium też nie są znowu jakoś wielce nowe. Zresztą nawet fajnie mi się czyta to co pisze Negatywny, ale głównie dlatego, że Palpatine to mój ulubiony bohater z Sagi
I naturalnie, że to on stał za Wojnami klonów, ale też znowu nie było tak, że Republika była całkowicie cacy i dopiero Palpatine zaczął ją kruszyć. Nie, nie jednak problemy tam już były dłużej i Palpatine sprytnie je wykorzystał. Tak samo zresztą jak i pewna krótkowzroczność i wiele błędów doprowadziło Zakon Jedi do samozagłady.
I oczywiście, że Imperium jest systemem totalitarnym. Jedyne pytanie brzmi, czy Galaktyka w ogóle zasługuje na demokrację. Co jak pokazały Wojny klonów, gdzie właśnie armia każdej planety może mieć niszczącą siłę. Czy w takiej Galaktyce bycie grzecznym i miłym skutkuje, czy właśnie lepsze jest trzymanie za gardło, a la Imperium? To trochę tak jak z wprowadzaniem np. demokracji w Iraku.
Trudne pytanie i dlatego wiadomo, że można dyskutować. Jedyny problem, to niestety First Order i TFA, gdzie następcy Imperium są już zbyt karykaturalni i zbyt dosłownie nazistowscy i naturalnie ich ciężej bronić. Szczególnie po rozwaleniu kilku planet, co samo w sobie jest głupie, gdyż jak rządzić Galaktyką jeżeli się ją samemu zgładza?

Ale w sumie tezy broniące Imperium też nie są znowu jakoś wielce nowe. Zresztą nawet fajnie mi się czyta to co pisze Negatywny, ale głównie dlatego, że Palpatine to mój ulubiony bohater z Sagi

I naturalnie, że to on stał za Wojnami klonów, ale też znowu nie było tak, że Republika była całkowicie cacy i dopiero Palpatine zaczął ją kruszyć. Nie, nie jednak problemy tam już były dłużej i Palpatine sprytnie je wykorzystał. Tak samo zresztą jak i pewna krótkowzroczność i wiele błędów doprowadziło Zakon Jedi do samozagłady.
I oczywiście, że Imperium jest systemem totalitarnym. Jedyne pytanie brzmi, czy Galaktyka w ogóle zasługuje na demokrację. Co jak pokazały Wojny klonów, gdzie właśnie armia każdej planety może mieć niszczącą siłę. Czy w takiej Galaktyce bycie grzecznym i miłym skutkuje, czy właśnie lepsze jest trzymanie za gardło, a la Imperium? To trochę tak jak z wprowadzaniem np. demokracji w Iraku.
Trudne pytanie i dlatego wiadomo, że można dyskutować. Jedyny problem, to niestety First Order i TFA, gdzie następcy Imperium są już zbyt karykaturalni i zbyt dosłownie nazistowscy i naturalnie ich ciężej bronić. Szczególnie po rozwaleniu kilku planet, co samo w sobie jest głupie, gdyż jak rządzić Galaktyką jeżeli się ją samemu zgładza?
22-03-2017, 14:51





