To, że jego wypowiedzi inaczej się odbiera na piśmie niż faktycznie go słuchając, to fakt. Kiedyś obejrzałem jakies jego kontrowersyjne wystąpienie, to w którym zasugerował niby, że ludzie grający w gry nie są zbyt inteligentni. Na piśmie wiało wiochą, a sposób w jaki to faktycznie powiedział był ewidentnie żartobliwy i w żadnym wypadku nie poczułbym się tym urażony.
Swoją drogą, zdaje się, że miewam ten sam problem. Na żywo chyba tylko raz udało mi się kogoś jakoś bardziej obrazić (nie odzywaliśmy się potem osiem lat ), a w necie wszystkich wkurwiam :(
Swoją drogą, zdaje się, że miewam ten sam problem. Na żywo chyba tylko raz udało mi się kogoś jakoś bardziej obrazić (nie odzywaliśmy się potem osiem lat ), a w necie wszystkich wkurwiam :(
24-03-2017, 21:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-03-2017, 21:46 przez Gieferg.)





