(25-03-2017, 16:18)Gieferg napisał(a): No shit.Zacznijmy może od podstaw:
czy Ty stawiasz tezę, że biznesplan każdej nowej produkcji filmowej z założenia zakłada robienie z niej serii???
(25-03-2017, 16:18)Gieferg napisał(a): No nie są to sequele, bo żeby robić sequele, trzeba najpierw nakręcić coś, do czego można zrobić te sequele.That's the point - nie do wszystkiego można kręcić w kółko sequele. Twój przykład z Iron Manem jest kontekście tego co napisałem zupełnie bez sensu.
(25-03-2017, 16:18)Gieferg napisał(a): Do jakich UDANYCH adaptacji anime można w tej chwili kręcić sequele? Były takie?Właśnie próbuję od samego początku powiedzieć, że obecnie w holly nie ma za bardzo potencjału na serię opartą na jakiejś istniejącej już adaptacji anime. GitS z kolei przedstawia takowy potencjał, ponieważ można w tym uniwersum trzaskać sequele jako proste kalki z tego, co już zostało nakręcone przez Japończyków. Ten materiał się świetnie nadaje, bo jest bardzo 3d friendly i leci na motywie cyberpunkowego sf, który będzie w nadchodzących latach coraz bardziej chodliwy (vide Cyberpunk 2077 od CDR).
Cytat:Przede wszystkim to zacznijmy od zauważenia, że w holly już od dawna próbują zarobić na tym "procederze", tj. na przenoszeniu mangi na ekran
I czym konkretnie się to próbowanie objawia?
25-03-2017, 17:08





