Ja podpisuję się pod słowami Mierzwiaka.
Jeżeli chodzi o filmy (ale te wyprodukowane przez Netflixa bywają naprawdę spoko), to może faktycznie nie ma rewelacji, jeżeli ktoś jest na bieżąco z nowościami, ale seriali jest od groma i ciągle dochodzą nowe. Teraz zacząłem np. Bloodline i chyba będę zadowolony :)
Jeżeli chodzi o filmy (ale te wyprodukowane przez Netflixa bywają naprawdę spoko), to może faktycznie nie ma rewelacji, jeżeli ktoś jest na bieżąco z nowościami, ale seriali jest od groma i ciągle dochodzą nowe. Teraz zacząłem np. Bloodline i chyba będę zadowolony :)
23-04-2017, 19:50





