Ciekawe cóż też Fincher dostrzegł w tej fabule, że chce się za to brać, zwłaszcza że jedynka tryumfem nie była, więc spodziewałem się że sequel nakręci jakiś rzemieślnik, a sukcesem będzie zatrzymanie Brada Pitta, a tu proszę.
27-04-2017, 08:43





