(07-05-2017, 18:42)simek napisał(a): Dobrze wiedzieć o tej polityce 15 minut bez nikogo na sali, bo ja to się kilka razy niepokoiłem czy mi puszczą film jeśli jestem jedynym chętnym.
Teraz jak są cyfrowe projektory i brak obawy, że przepali się taśma to można wpuszczać jedynego klienta.
A i tak na tych 15 minutach lecą reklamy i wiele osób jest tego świadoma i cyt. Homera Simpsona nie będzie tracić kwadransu na rzeczy, które obejrzy za darmo w TV :) (a jak jeszcze ciągnie się kolejka...).
Także pracownik kina jak dostaje wejściówkę to olewa kompletnie blok reklamowy, bo tyle się go nawidział, że zna go na pamięć (tu kolejna odpowiedź pracownika kina - przed danym seansem zawsze jest ta sama zawartość zwiastunów i reklam (chyba, że w międzyczasie jest premiera jakiegoś filmu, to jego zwiastun wypada z obiegu)).
07-05-2017, 20:02





