Ujęcie w 13 sekundzie - bardzo, bardzo, bardzo niefajne.
A potem nie jest wiele lepiej. Bardziej kolejny GITS niż Blade Runner. W większości ujęć sterylnie i pusto, bez charakteru, nawet gdy mamy ewidentne próby pokazania czegoś, co pokazywał oryginał, wygląda to "nie tak" - czysto, gładko i po prostu niefajnie. No i Gosling mnie nie przekonuje. Ogólnie nie jestem zadowolony z tego co zobaczyłem, ale w sumie nie jestem też zaskoczony bo spodziewałem się czegoś takiego po dotychczasowych materiałach. No i nie oczekuję po tym reżyserze czegoś, co mi podejdzie wizualnie.
A potem nie jest wiele lepiej. Bardziej kolejny GITS niż Blade Runner. W większości ujęć sterylnie i pusto, bez charakteru, nawet gdy mamy ewidentne próby pokazania czegoś, co pokazywał oryginał, wygląda to "nie tak" - czysto, gładko i po prostu niefajnie. No i Gosling mnie nie przekonuje. Ogólnie nie jestem zadowolony z tego co zobaczyłem, ale w sumie nie jestem też zaskoczony bo spodziewałem się czegoś takiego po dotychczasowych materiałach. No i nie oczekuję po tym reżyserze czegoś, co mi podejdzie wizualnie.
08-05-2017, 18:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-05-2017, 18:54 przez Gieferg.)





