(08-05-2017, 22:34)PropJoe napisał(a): ale większość wygląda, jak ożywione concept arty
+1
Kolejne dobre wyrażenie, którego szukałem.
Zachodzi troszeczkę taka analogia, jak w przypadku różnicy między Władcą Pierścieni a Hobbitem. Film z duszą versus film robiony po najmniejszej linii oporu.
Zobaczymy na ile postprodukcja będzie wstanie uratować to dzieło. Trochę przybrudzą, trochę przyprószą, dodadzą filtrów, może co z tego będzie.
Polski już nie ma.
08-05-2017, 22:52





