Przyłączam się do grona zadowolonych, bo dopiero wczoraj tę animację nadrobiłem. Fabularnie jest to niestety "tylko" baja, ale za to baja zrealizowana ślicznie, z sercem, pełna nienachalnego humoru, z masą sympatycznych motywów i mrugnięć okiem do widza. Mnie najbardziej ucieszył fakt, że jest to w zasadzie bliski mi "buddy cop movie" z naprawdę świetnym duetem prowadzącym, całkiem zaskakującym plot twistem i nabijaniem się z oklepanych motywów (Nick vs Hopps w finale w muzeum).
Jak dla mnie, to mogłoby być ukoronowanie nurtu "animacji 3D ze zwierzątkami", który został już przemielony na wszystkie możliwe sposoby.
Jak dla mnie, to mogłoby być ukoronowanie nurtu "animacji 3D ze zwierzątkami", który został już przemielony na wszystkie możliwe sposoby.
13-05-2017, 22:29





