Willow - film generalnie jest udany, choć z kina fantasy lat 80. bardziej spodobały mi się "Legenda" Scotta i "Zaklęta w sokoła". Pierwsza połowa trochę przynudza i ma dużo postojów, lepiej już z drugą połową. Spodobało mi się jak realistycznie sportretowano Madmartigana, tj. zarośnięty kolo z popsutym uzębieniem :). Rozwaliło mnie, że widoczny na pierwszy rzut oka nastoletni Willow już ma dzieci, ale może krasnoludki inaczej się starzeją ;).
Jazon i Argonauci (1963) - film ma zajebistą oprawę FX, kukiełki Harryhausena to klasa sama w sobie, ale płynność Hydry oraz dynamika szkieletów (ich ruchy momentami są tak płynne jakby robili je go-motion) powodują opad szczęki i słusznie uważa się ten film za najlepszy w karierze Harryhausena. Ale reszta efektów też jest dobra i wtedy musiały robić wrażenie. Z kolei gorzej z aktorstwem i scenariuszem. Aktorzy niekiedy brzmią karykaturalnie, a aktor grający Jazona niestety jest kiepski. Fajny okazał się za to duet Herkules i Hylas. I to zakończenie filmu, w sumie kompletnie urwane, jakby twórcy uznali, że zrobią sequel (który nie powstał), co raczej nie pomaga. Ogólnie film mi sie spodobał i nie ma wstydu, ale z kina fantasy autorstwa Raya Harryhausena polecam bardziej trylogię Sindbada.
Jazon i Argonauci (1963) - film ma zajebistą oprawę FX, kukiełki Harryhausena to klasa sama w sobie, ale płynność Hydry oraz dynamika szkieletów (ich ruchy momentami są tak płynne jakby robili je go-motion) powodują opad szczęki i słusznie uważa się ten film za najlepszy w karierze Harryhausena. Ale reszta efektów też jest dobra i wtedy musiały robić wrażenie. Z kolei gorzej z aktorstwem i scenariuszem. Aktorzy niekiedy brzmią karykaturalnie, a aktor grający Jazona niestety jest kiepski. Fajny okazał się za to duet Herkules i Hylas. I to zakończenie filmu, w sumie kompletnie urwane, jakby twórcy uznali, że zrobią sequel (który nie powstał), co raczej nie pomaga. Ogólnie film mi sie spodobał i nie ma wstydu, ale z kina fantasy autorstwa Raya Harryhausena polecam bardziej trylogię Sindbada.
14-05-2017, 19:57






