(17-05-2017, 16:46)Kuba napisał(a): (Sapkowski nie zawiedź mnie)
Tutaj niestety jest jednak spore ryzyko, bo facet w ostatnich książkach zaliczył potężny spadek formy (sezon burz to w ogóle uważam że pisał ktoś inny ;), odwrotnie proporcjonalny do rozrostu ego. Młodszy też się chłopak nie robi...
Gry wyszły całkiem dobrze na tym, że Sapek nie pomagał.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
17-05-2017, 16:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-05-2017, 16:52 przez Negatywny.)





