Nie tyle syf co seria ładnych obrazków (mecz w deszczu, w slo mo prawie jak u Snydera) dla istnienia których trudno mi znaleźć uzasadnienie. Naprawdę nie wiem po co powstał ten film.
Fabijański głównie gra tu oczami, to kolejna postać która mało mówi :)
Volta wygląda zabawnie, chociaż trochę za bardzo pachnie powtórką z Vinciego, no ale tamten film jest bardzo spoko więc czemu nie.
Fabijański głównie gra tu oczami, to kolejna postać która mało mówi :)
Volta wygląda zabawnie, chociaż trochę za bardzo pachnie powtórką z Vinciego, no ale tamten film jest bardzo spoko więc czemu nie.
21-05-2017, 16:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2017, 16:08 przez Mierzwiak.)





