Co do Jamesa się zgodzę że nie potrafił grać, ale co ciekawe do tej pory pamiętam scenę z Pilota serialu jak dowiedział się o Laurze i złamał ołówek. No i widziałem go w filmie Gladiator z 1992 roku gdzie grał boksera i w Ludziach honoru i dobrze wypadł. Więc to może bardziej wina charakteru tej postaci która wnerwiała. No i musze powiedzieć że w tej scenie jednej co pojawił się na chwilę w 3 serii zrobił na mnie lepsze wrażenie jak w seriach 1-2, choćby dlatego że nie ma tej swojej beznadziejnej fryzury.
A co do Dana Ashbrooka to właśnie mnie zaskoczył tym jak zagrał (w pozostałych scenach był ok), bo dla mnie to raczej nie miał słabych scen aktorskich w oryginale, albo znaleźli idealnego odtwórcę tej roli akurat. Choć jest też możliwość iż tak zagrał przerysowanie w 3 serii jak z opery mydlanej bo serial z tego znany jest przecież.
Właśnie z TP to jest taki problem co do aktorstwa, iż czasami ciężko zgadnąć czy grają tak teatralnie, przerysowanie bo inaczej nie potrafią, są kiepskimi aktorami, czy grają tak bo im tak reżyser odcinka kazał. Choć też idzie poznać w tego typu przerysowanych scenach kto jest dobrym aktorem a kto kiepskim.
Oczywiście nie dziwne że większość aktorów z TP nie zrobiła kariery żadnej. Jedyni dobrzy aktorzy to MacLachlan, Joan Chen, Piper Laurie (ona była gwiazdą w latach 50 jak mnie pamięć nie myli), ojciec Audrey, Ray Wise, Peggy Lipton, Don S. Davis, Grace Zabriskie, Sherylin Fenn. Lara Flynn Boyle, Madchem Amick, Heather Graham były też ok, a reszta średnia. Oczywiście było wiele dobrych aktorów jak np. Miguel Ferrer czy Parks, ale mam na myśli mieszkańców Twin Peaks głównie i ich wymieniam.
A co do Lucy to widziałem ją w wywiadach przed premierą 3 serii i czasami aktorka zachowywała się tak jak jej postać. Nie chodzi o poziom inteligencji oczywiście tylko o sposób zachowania, podobną ma manierę mówienia, więc może ona nawet specjalnie nie gra.
A co do Dana Ashbrooka to właśnie mnie zaskoczył tym jak zagrał (w pozostałych scenach był ok), bo dla mnie to raczej nie miał słabych scen aktorskich w oryginale, albo znaleźli idealnego odtwórcę tej roli akurat. Choć jest też możliwość iż tak zagrał przerysowanie w 3 serii jak z opery mydlanej bo serial z tego znany jest przecież.
Właśnie z TP to jest taki problem co do aktorstwa, iż czasami ciężko zgadnąć czy grają tak teatralnie, przerysowanie bo inaczej nie potrafią, są kiepskimi aktorami, czy grają tak bo im tak reżyser odcinka kazał. Choć też idzie poznać w tego typu przerysowanych scenach kto jest dobrym aktorem a kto kiepskim.
Oczywiście nie dziwne że większość aktorów z TP nie zrobiła kariery żadnej. Jedyni dobrzy aktorzy to MacLachlan, Joan Chen, Piper Laurie (ona była gwiazdą w latach 50 jak mnie pamięć nie myli), ojciec Audrey, Ray Wise, Peggy Lipton, Don S. Davis, Grace Zabriskie, Sherylin Fenn. Lara Flynn Boyle, Madchem Amick, Heather Graham były też ok, a reszta średnia. Oczywiście było wiele dobrych aktorów jak np. Miguel Ferrer czy Parks, ale mam na myśli mieszkańców Twin Peaks głównie i ich wymieniam.
A co do Lucy to widziałem ją w wywiadach przed premierą 3 serii i czasami aktorka zachowywała się tak jak jej postać. Nie chodzi o poziom inteligencji oczywiście tylko o sposób zachowania, podobną ma manierę mówienia, więc może ona nawet specjalnie nie gra.
30-05-2017, 20:27





