Nie dam ci żadnych przykładów, bo to co wygadujesz to jakieś bzdury.
Już ci kiedyś pisałem że czepiasz się wtedy, kiedy jest ci wygodnie. Tutaj masz dinozaury zjadające ludzi. I nie ma krwi. NIE MA KRWI, FLAKÓW ANI ROZSZARPANYCH CIAŁ. A jednak nazywasz film arcydziełem. Zapytam ostatni raz, bo nudne się to robi: gdzie tu logika?
Tylko błagam, bez żadnej teorii o metaforach, to 100 razy głupsze niż Ripley z Królową u nogi.
Już ci kiedyś pisałem że czepiasz się wtedy, kiedy jest ci wygodnie. Tutaj masz dinozaury zjadające ludzi. I nie ma krwi. NIE MA KRWI, FLAKÓW ANI ROZSZARPANYCH CIAŁ. A jednak nazywasz film arcydziełem. Zapytam ostatni raz, bo nudne się to robi: gdzie tu logika?
Tylko błagam, bez żadnej teorii o metaforach, to 100 razy głupsze niż Ripley z Królową u nogi.
03-01-2008, 01:15





