Mental napisał(a):dobrze wiesz, romeck, że to nieprawda. Film Spielberga ma fabułe, postacie, dialogi, był kręcony po bożemu, spokojną kamerą, bez bullet-tajmu, nie ma nic wspólnego z teen lifestyle, CGI to raptem dodatek do historii. nie porównuj PJ do TFów - nie udowodnisz, że istnieje jakiekolwiek pokrewieństwo.Przedstawiłeś różnice pomiędzy tymi filmami - ja też je znam. Ale teraz po męsku i szczerze wskaż części wspólne. Będzie to kilka elementów, które ZAWSZE stawiasz jako argumenty, gdy mieszasz film z błotem.
Ale najpierw musisz pokazać, że masz jaja i przyznać rację, bo to, że leżysz, to już wiemy. ;)
Mental napisał(a):to dwa różne światy, dwa krańcowo odmienne podejścia do zarabiania pieniędzy.Och proszę Cię - chwytasz się tak zardzewiałej brzytwy, że już naprawdę lepiej utonąć. "Odmienne podejścia do zarabiania pieniędzy"? Proszę, nie żartuj. ;)
Mental napisał(a):Spielberg udowodnił swoją wielką klasę kręcąc pierwsze 50 minut Wojny Światów. do dzisiaj jestem pod wrażeniem tego, co zrobił.Czy ja coś mówiłem o "Wojnie Światów"? :lol:
03-01-2008, 02:13






