Mental napisał(a):- kamera nie filmuje rozszarpywanych/postponowanych ludzkich ciał;A do tego familijna rozrywka, naiwny scenariusz, sporo zabawnych żarcików ale zostawmy to.
- śladowa ilość krwi;
- brak przekleństw;
Wymieniłeś ile zdołałeś. Dla mnie wystarczy. Wg tego, co uparcie niczym Osioł ze Shreka powtarzasz do znudzenia, JP nie powinien zasługiwać na miano arcydzieła. Jesteś niekonsekwentny w osądach.
Mental napisał(a):a teraz, romeck, wskaż mi po męsku różnicę między maszynami dewastującymi miasto przy pomocy śmiercionośnej technologii a w sumie kameralnymi pojedynkami dinozaurów z ludźmi w PJ?Ja nie muszę niczego udowadniać, bo to nie ja posługuję się takimi "upartymi" kryteriami. Moje postrzeganie kina jest ELASTYCZNE.
Mental napisał(a):Gdzie łatwiej zamaskować brutalność? gdzie brak brutalności będzie mniej widoczny? inna sprawa dotyczy ilości bohaterów: w Parku Jurajskim zginęły raptem trzy osoby:Nigdzie. Oba filmy maskują bardzo wiele, powodując, że oba nadają się "dla całej rodziny". Realizm? Nie ta szufladka.
Mental napisał(a):- rozszarpany prawnik (zero krwi, nie widać ciała)Nazwijmy to "minumum przyzwoitości". Wystarczy, że będąc dzieckiem i siedząc na JP w kinie, pomiędzy zachwytami nad cudem techniki FX, zgrzytałem zębami z powodu infantylizmu i sztucznego zakrywania części intymnych, aby tylko żaden dzieciaczek na sali się nie rozpłakał.
- S. L. Jackson (widzimy oderwane ramie);
- koleś od raptorów (zagryziony przez jednego z nich, nie widac ciała, bo zasłoniła je paproć);
Mental napisał(a):chodzi o to, że Bay nie mógł uniknąć pokazywania zwłok, trupów i pożogi. Park Spielberga natomiast był zamknięty dla zwiedzających. co innego, gdyby po rezerwacie przechadzali się turyści. wtedy miałbym powody do narzekania - brak brutalności rzucałby się natychmiast w oczy.Czyli innymi słowy jesteś w stanie przełknąć ograniczenia i uproszczenia scenariusza, które prowadzą do łatwiejszego ukrywania krwi i przemocy? Hmmm... ciekawe. ;)
Ale to mnie praktycznie nie interesuje w tej dyskusji. Ja wiem, że Spielberg miał lepszy scenariusz, bez dwóch zdań. Jednak to nadal jest różnica pomiędzy TF a PJ. A mnie chodzi o części wspólne.
03-01-2008, 02:44






