:)
Nie można było. Z banalnego powodu. To jest adaptacja klasyki fantasy, w której krwi jest malutko, gdzie gore nie występuje, a rycerze nie przeklinają. Tutaj te zarzuty zwyczajnie nie funkcjonują.
Z kolei Indy to komedia. Przygodowa, ale jednak. Takie zarzuty także nie funkcjonują.
Jak zobaczę u Ciebie jeszcze jeden taki przykład "z dupy" jak LOTR, to chyba Cię zbanuję, aby podtrzymać forumową legendę o Mentalu. :)
Mental napisał(a):znikoma ilość scen przemocy, zero wulgaryzmów, śladowa ilość krwi, zero gore. trzeba było ciągnąc mnie za język, gdy wystawiałem 10/10 pierwszemu LOTRowi.
Nie można było. Z banalnego powodu. To jest adaptacja klasyki fantasy, w której krwi jest malutko, gdzie gore nie występuje, a rycerze nie przeklinają. Tutaj te zarzuty zwyczajnie nie funkcjonują.
Z kolei Indy to komedia. Przygodowa, ale jednak. Takie zarzuty także nie funkcjonują.
Jak zobaczę u Ciebie jeszcze jeden taki przykład "z dupy" jak LOTR, to chyba Cię zbanuję, aby podtrzymać forumową legendę o Mentalu. :)
03-01-2008, 12:53






