(26-06-2017, 00:26)Capt. Nascimento napisał(a): Ten gość NIE robi złych filmów - robi tylko bardzo dobre albo wybitne i zawsze wyróżnia się fantastyczną reżyserią.No bądźmy poważni :)
"Prisoners" to dla mnie film co najwyżej przeciętny, a o "Sicario" to szkoda nawet wspominać. To film ewidentnie zły.
Problem w tym, że jak wyżej napisał Mierzwiak, ten film nie powinien powstać.
Wiem, że oryginał nie dla wszystkich jest filmem kultowym, no ale dla mnie jest. To jest porywanie się z motyką na słońce z mojej perspektywy. A z klimatycznych obrazków już dawno wyrosłem.
To co pokazywał Leto + Ryan "Gram w poważnym filmie więc mam smętną minę" Gosling nastraja mnie jak najbardziej pesymistycznie.
Na chwilę obecną to zarzuciłem pomysł wyjścia do kina nawet. Chyba że dostanę jakąś darmową wejściówkę.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-06-2017, 08:32





