Pewnie dlatego Moore miał łzy w oczach kiedy wspomniano Tracy (żonę Bonda/Lazenby'ego). Co więcej, Connery-Bond mści sie za jej śmierć w cz.7, a Leiter wspomina o niej w filmie z Daltonem 
Teoria z JB jako przechodnim kryptonimie to jedna z najgłupszych teorii filmowych ever. Nawet ta z Jar-Jarem Sithem miała więcej sensu

Teoria z JB jako przechodnim kryptonimie to jedna z najgłupszych teorii filmowych ever. Nawet ta z Jar-Jarem Sithem miała więcej sensu
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
28-06-2017, 08:53





