(05-07-2017, 18:56)Kuba napisał(a): Czyli Polacy dalej bawią się w kino historyczne. Może raz wyjdzie im coś wartego obejrzenia, bo z ostatnich "superprodukcji" wychodza "super-gówna"'
"Wołyń", "Miasto 44", "Sztuka kochania", "Róża", "Bogowie", "Jack Strong" oraz inne tytuły, których nie widziałem ale mają dobre opinie. Ile jest według Ciebie "super gówien"?
05-07-2017, 19:18





