Wow, ale nudny odcinek, chyba najsłabszy z wszystkich. Fabuła dalej się rozwija w ślimaczym tempie, dziś myślałem że zasnę i ukradkiem spoglądałem na zegarek. A chyba nie jest to dobry znak.
Obudziłem się tylko gdy na ekranie pojawiła się stara znajoma.
Obudziłem się tylko gdy na ekranie pojawiła się stara znajoma.
17-07-2017, 10:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2017, 10:47 przez Doppelganger.)





