No to już jest kwestia subiektywna, albo zżywasz się z postacią, albo nie, w takim wypadku musieliby do każdego klasycznego filmu w którym ginie główny bohater robić kilkanaście poprzedzających tą śmierć filmów bo inaczej odbiera to wszelkie emocje. To jest film, a nie komiks i też śmierć Supermana miała mieć tutaj inne znaczenie, w komiksie była swego rodzaju monumentem dla postaci, zaś w filmie ostatecznym symbolem wyboru Supermana by chronić ludzkość, a także inspiracją dla Batmana i choć całość ma inny wydźwięk i kontekst, to jest równie ważna, a jest oceniania źle, bo jest inna iż w komiksie.
24-07-2017, 14:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2017, 14:47 przez Szpeku.)






