Nie no, jasne, teze propsuje. A, że wsrod fanów kina (a w sumie fanów kultury w ogole) czesto mozna spotkac takich snobow to wiadomo. :p Samo narzekanie na "fabułe" wydaje mi się często jest takim wytrychem i uproszczeniem. (Narzekac oczywiscie mozna, ale bycie bucem to, co innego. :P)
07-08-2017, 18:41





