No, w miarę podobna
Moim zdaniem ta wizja ma jakieś drugie dno. Cała sekwencja z Bellucci. Ale muszę obejrzec jeszcze raz by móc określić dokładnie o co mi chodzi.
Potraktowałem to jednak jako zwrot do widza, w pewnym sensie. Chociażby z uwagi na to kogo gra Monica.
Moim zdaniem ta wizja ma jakieś drugie dno. Cała sekwencja z Bellucci. Ale muszę obejrzec jeszcze raz by móc określić dokładnie o co mi chodzi.
Potraktowałem to jednak jako zwrot do widza, w pewnym sensie. Chociażby z uwagi na to kogo gra Monica.
14-08-2017, 21:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2017, 21:56 przez Kuba.)






