(05-09-2017, 20:27)Badus napisał(a): Skąd info, że to nie część Timmverse? To po ciężki kurcze pieczone Conroy i kreska TNBA? :|
Dla wzbudzenia nostalgii :).
Akurat wczoraj obejrzałem "House & Garden" oraz wszystkie odcinki z Ventriloquistem (w tym ten z TNBA).
"House..." to chyba najmroczniejszy epizod z Poison Ivy - niektóre sceny to wyglądają rodem z Cronenberga. Dzisiaj by to nie przeszło. A swoją drogą to fajna, kryminalna intryga. Choć miałbym nieco zastrzeżenia, kiedy w pewnym momencie Bats gania po typowym amerykańskim przedmieściu w słoneczny dzień :). I to smutne zakończenie.
Co do odcinków z Ventriloquistem - nie sądziłem, że można coś zrobić wybitnego i przejmującego z tak durnego konceptu. Dziadzio z pacynką na czele gangu? Gimme a break. Ba, nawet twórcy są tego świadomi i w odcinku "Catwalk" Selina na widok Ventriloquista / Scarface'a zamiast się przerazić czy coś... to zachowuje jak każdy na jej miejscu - pęka ze śmiechu i robi jaja z Ventriloquista. Więc starszy widz jest potraktowany poważnie.
Dużo też zasługi voice-actingu - George Dzundza daje tu kapitalny popis i to kolejna świetna kreacja od TASu.
Fajne jest też wrażenie, I odcinek z TNBA - nowy design Ventriloquista to kompletny strzał w kolano, ponieważ ten z TAS i z TNBA to zupełnie różne osoby (sic!). Poza tym, to odcinek miodzio - początkowo scena snu to istny wizualny i animacyjny majstersztyk. I ładna melodyjka z tymi słowiańskimi piszczałkami. I miło zobaczyć w końcu odcinek, gdzie BTW jest tam cameo Supermana i Lois.
Cytat:Ja też powtarzam sobie od jakiegoś czasu i bym raczej określił to mianem "nierówne w ch*j" ;)
Ja tym określiłbym co innego. Styl graficzny i projekty graficzne w TAS. NIe zrozumcie mnie źle - jest to cholernie wybitne i klimatyczne i żal co oni wyczynili w TNBA, ale niektóre postacie poboczne czy nawet momenty animacji są tak kreskówkowo-kreskówkowe, że szybciej pasowałyby do "Freakazoida" (notabene tych samych twórców) czy "Przygód Animków" i to nie tylko "Adventures of Batman and Robin" jak głosił Hitch, ale wcześniejsze sezony i odcinki. Np. w pierwszym występie Catwoman, jest moment, gdzie jakiś zbir ją ściga i tenże zbir z tym grymasem i sterczącymi wąsikami wyglądał raczej jakby szukał kłólika albo włedną kaczkę.
05-09-2017, 21:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2017, 21:59 przez OGPUEE.)
Spoiler




