Trevorrowa akurat nie żałuję, bo to kompletne beztalencie i do dziś nie mogę się nadziwić co ich skłoniło do wybrania tego akurat gościa - tzn. ok, jednak rozumiem. Wystarczyło, że był protegowanym Spielberga i jego film zarobił kupę kasy. Cóż, widać dokładnie o co w tym wszystkim Disneyowi chodzi.
Natomiast twórcy Lego i Edwards prawie na pewno byli za bardzo kreatywni.
Natomiast twórcy Lego i Edwards prawie na pewno byli za bardzo kreatywni.
09-09-2017, 11:35






