To samo pieprzenie jak przy okazji spin-offów Spider-Mana, ci ludzie naprawde mają poważne problemy z ubieraniem myśli w słowa.
Filmy są powiązane i są w jednym świecie, ale ich fabuły nie muszą się specjalnie zazębiać i moga stanowić niezależne historie bez tony nawiązań do reszty uniwersum w każdym z nich. Można? Można. Tylko po co, lepiej narobić zamieszania (no chyba, że to celowy zabieg, żeby utrzymać zainteresowanie i uwagę).
Filmy są powiązane i są w jednym świecie, ale ich fabuły nie muszą się specjalnie zazębiać i moga stanowić niezależne historie bez tony nawiązań do reszty uniwersum w każdym z nich. Można? Można. Tylko po co, lepiej narobić zamieszania (no chyba, że to celowy zabieg, żeby utrzymać zainteresowanie i uwagę).
01-10-2017, 13:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2017, 13:01 przez Gieferg.)





