Tempo jest bardzo dobre. Takie jak w starym "BR". Żadnych zastrzeżeń nie mam.
No i plus za to, że nikt się nie szczypał i zrobili film trwający 2,5h. Nie wyobrażam sobie upychania tej historii w 100-110 minut.
No ale ja lubię długie filmy :)
Ustępstwa w stronę "popcornowców"?
Ja wiem czy to ustępstwa? Dziś się inaczej kręci filmy i opowiada historie niż 30 lat temu po prostu.
No i plus za to, że nikt się nie szczypał i zrobili film trwający 2,5h. Nie wyobrażam sobie upychania tej historii w 100-110 minut.
No ale ja lubię długie filmy :)
Ustępstwa w stronę "popcornowców"?
Ja wiem czy to ustępstwa? Dziś się inaczej kręci filmy i opowiada historie niż 30 lat temu po prostu.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
06-10-2017, 13:18





