Obligatoryjna wzmianka o przechujowej muzyce.
Niby powinienem się jarać, m.in., że więcej robotów będzie walczyło i więcej będzie scen za dnia. Ale jakoś nie przemawia do mnie. I mam wrażenie, że ten wielki kocur na końcu trailera wcale nie okaże się ostatecznym bossem.
Raczej pass.
Niby powinienem się jarać, m.in., że więcej robotów będzie walczyło i więcej będzie scen za dnia. Ale jakoś nie przemawia do mnie. I mam wrażenie, że ten wielki kocur na końcu trailera wcale nie okaże się ostatecznym bossem.
Raczej pass.
06-10-2017, 22:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2017, 22:26 przez OGPUEE.)





