Spoko, to akurat obstawiali wszyscy - jeszcze parę tygodni temu. Niemniej wszystkie znaki na Niebie i Ziemi wskazywały, że jednak zainteresowanie jest większe. Zawsze kibicuję ambitnym filmom z eRką, które ktoś decyduje się nakręcić za dużą kasę. Wiem, że sukces oznaczałby trzepane pod koniunkturę sequele, ale ewentualna wtopa przystopuje podobnie ambitne przedsięwzięcia.
07-10-2017, 20:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2017, 20:49 przez Albertino.)






