Wyjaśnienie u Rildeya Scotta jest proste - THIS IS ART, w tym filmie wiele rzeczy jest poza logiką, choćby scenografie (futurystyczne budynki na zewnątrz, gotyckie wewnątrz), broni go poetyka snu. Najzwyczajniej nie ma to znaczenia.
W sequelu bardziej zwraca się uwagi na wszelkie błędy logiczne, bo jest wyraźnie bardziej osadzony w realnym świecie, a nawet realnych społecznych problemach. Od takiego filmu wymaga się jednak trochę innych rzeczy.
W sequelu bardziej zwraca się uwagi na wszelkie błędy logiczne, bo jest wyraźnie bardziej osadzony w realnym świecie, a nawet realnych społecznych problemach. Od takiego filmu wymaga się jednak trochę innych rzeczy.
20-10-2017, 17:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2017, 17:39 przez Albertino.)






