Brzmi raczej kiepsko, nadal uważam, że wprowadzenie Elfmana to zły pomysł.
Junkie XL odwalił tak porządną robotę przy "Mad Maxie", "Deadpoolu" i dał radę przy BvS, że powinien jednak on komponować muzę do JL, fanem Elfmana nigdy wielkim nie byłem a zdaje sie, że gość już nie ma nic ciekawego do zaoferowania.
Junkie XL odwalił tak porządną robotę przy "Mad Maxie", "Deadpoolu" i dał radę przy BvS, że powinien jednak on komponować muzę do JL, fanem Elfmana nigdy wielkim nie byłem a zdaje sie, że gość już nie ma nic ciekawego do zaoferowania.
26-10-2017, 21:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2017, 21:46 przez Kuba.)






