Muszę przyznać, że jestem zadowolony. Pierwszy odcinek odebrałem kiepsko, bo zbyt nachalne i sztuczne było to "o! patrzcie! to lata 80!", ale na szczęście później już było dużo lepiej. Dobre tempo, nowi bohaterowie szybko się wpasowali (ten nowy lovelas mnie rozwalał), klimat zgęstniał. Ciężko się było oderwać, mimo że historia nie miała jakichś mega twistów.
Jeśli chodzi o wady, to nie podobał mi się odcinek z...
Jeśli chodzi o wady, to nie podobał mi się odcinek z...
27-10-2017, 23:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2017, 23:47 przez Salto.)
Spoiler




