(28-10-2017, 16:13)Mental napisał(a): "Social Network" ma więcej ująć z CGI niż "Godzilla":
Już pomijając to, że wiedziałem, że Fincher bardzo często korzysta z CGI, jestem w szoku, że krew w jego filmach też zawsze jest komputerowa. Od lat narzekam na CG-blood-squibs w scenach strzelanin, bo o wiele bardziej podobały mi się prawdziwe, jakich używano w latach 70-90, niż dzisiejsze, rażące sztucznością w Dżonach Łikach i Przełęczy ocalonych. A tu proszę, da się to zrobić z kosmicznym poziomem fotorealizmu? Da się. Niech inni oglądają filmy Finchera i się uczą.
31-10-2017, 14:28





