Może czegoś nie pamietam, ale te 3 Bondy jakie widziałem nie miały sceny ze źle dopasowanym głównym motywem. Ale "Spectre" skutecznie wyparłem z pamięci.
Oj Elfman...jakos mnie ten motyw nie odrzucił i nie zaczne mega marudzić, ale on nie pasuje, tak po prostu.
Pozostaje mieć nadzieje, że to kolejny film który po bardzo słabej kampanii promocyjnej będzie DOBRY. Więcej mi nie potrzeba.
I czekam na pełną, nie okrojoną wersje.
Oj Elfman...jakos mnie ten motyw nie odrzucił i nie zaczne mega marudzić, ale on nie pasuje, tak po prostu.
Pozostaje mieć nadzieje, że to kolejny film który po bardzo słabej kampanii promocyjnej będzie DOBRY. Więcej mi nie potrzeba.
I czekam na pełną, nie okrojoną wersje.
06-11-2017, 00:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2017, 00:01 przez Kuba.)






