Postanowiłeś zignorować mój wpis więc napisze ponownie.
Napisał człowiek, który widział "He-mana" 10 razy, jara się "Superman theme" a nie pamięta tak oczywistej zżynki (przy czym znacznie lepszego numeru) jak motyw przewodni z tegoż "He-mana".
Druga kwestia - tanią popłuczyną jest "Rogue One" ale już tanią popłuczyną nie jest OST z "JL"?
Przesłuchałem drugi raz i... serio użyłeś argumentu, że ta chaotyczna różnorodność to jest zaleta? O ile można by wyróżnić jakieś fragmenty to... właśnie byłyby to jedynie wyróżnienie przeciętnych fragmenty i to w samych utworach bo całościowo jednego dobrego, w pełni spójnego, tu nie ma. Taki pierdolnik.
jednak 3ciego podejścia robił nie będę bo to męczarnia.
(11-11-2017, 10:03)Gieferg napisał(a): No to przesłuchałeś tak, jak Military ogląda filmy.
Napisał człowiek, który widział "He-mana" 10 razy, jara się "Superman theme" a nie pamięta tak oczywistej zżynki (przy czym znacznie lepszego numeru) jak motyw przewodni z tegoż "He-mana".
Druga kwestia - tanią popłuczyną jest "Rogue One" ale już tanią popłuczyną nie jest OST z "JL"?
Przesłuchałem drugi raz i... serio użyłeś argumentu, że ta chaotyczna różnorodność to jest zaleta? O ile można by wyróżnić jakieś fragmenty to... właśnie byłyby to jedynie wyróżnienie przeciętnych fragmenty i to w samych utworach bo całościowo jednego dobrego, w pełni spójnego, tu nie ma. Taki pierdolnik.
jednak 3ciego podejścia robił nie będę bo to męczarnia.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
11-11-2017, 13:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2017, 13:29 przez shamar.)





