Tegoroczne nominacje nie prezentują się najgorzej (czekam na "Bilboardy" czy "Phantom Thread" jak na mało co) ale błagam, tylko nie "The Post"! Mam dosyć tej Oscarowej masturbacji Spielberga czy Streep. Nie widziałem filmu co prawda , ale zwiastun nie wyróżnia się niczym specjalnym i zapowiada kolejne nudziarstwo, a przed "Mostem szpiegów" też były podobne "zachwyty" (chciałbym wierzyć, że to Spielberg płaci za pozytywne recenzje, byleby wzmocnić kampanię przed Oscarową).
O gospodarza się nie czepiam. Co prawda nikt tak fenomenalnie Globów nie prowadzi, jak Gervais (szkoda, że nie usłyszę jego żartów o Spacy'm czy Weinsteinie), ale po drętwym jak kłoda Fallonie, to są szanse na odkupienie grzechów.
O gospodarza się nie czepiam. Co prawda nikt tak fenomenalnie Globów nie prowadzi, jak Gervais (szkoda, że nie usłyszę jego żartów o Spacy'm czy Weinsteinie), ale po drętwym jak kłoda Fallonie, to są szanse na odkupienie grzechów.
26-11-2017, 00:45





